MENU

Porównanie bossów dodatku Battle for Azeroth | Część 2
30 kwietnia 2020

ZAQUL (The Eternal Palace)

 

 

KLIMAT: Motyw przemieszczania się między różnymi wymiarami o wyrazistych, psychodelicznych barwach i pięknych animacjach sprawia, że klimat walki jest zdecydowanie jednym z moich ulubionych. Ocena: 5/5

 

MECHANIKI: Podczas starcia mamy do czynienia z umiejętnościami irytującymi (Crushing Grasp), ale też, w większości, dobrze przemyślanymi. Interesujące mechaniki, przemieszczenie się między wymiarami w ceku kontrolowania umiejętności bossa i komunikacja, co do jego ustawienia, zdecydowanie dostarczają wiele przyjemności z rozgrywki. Ocena: 5/5

 

ZABAWA: Widać podobieństwo do Mythraxa, które objawia się nieco przesadzonymi obrażeniami. Wiadomo, walka musi być trudna, ale momentami, pod koniec starcia, wkradał się chaos. Każda z tych umiejętności niemal zabijała rajd na jeden raz – Maniac Dread. Nie lubię takich rozwiązań i myślę, że walka byłaby równie trudna bez takiego podbijania obrażeń. Ocena: 2/5

 

LECZENIE: Jest wymagające. Niemal przez cały czas miałem pełne ręce roboty i uważam, że ten boss jest idealny do przetestowania umiejętności healera, poza oczywiście tą ostatnią fazą, która jest nieco przesadzona. Ocena: 4/5

 

OGÓLNY WYNIK: 16/20

 

CARAPACE (Ny'alotha The Waking City)

 

 

KLIMAT: Tak jak pisałem w najnowszym poradniku – cudowna walka. Piękne pokazanie Gniewu N’Zotha (Fury of N’Zoth), który popełnia błąd, nie doceniając nas jako przeciwników i musi uciekać w coraz głębsze strefy swojego pancerza, ukazując nam finalnie swoje leże. Ocena: 5/5

 

MECHANIKI: nie ma co się oszukiwać, mechaniki są naprawdę bardzo proste. Razem z gildią potrzebowaliśmy zaledwie trzech prób, żeby go pokonać, co zdecydowanie nie jest wynikiem godnym przedostatniego bossa. Nie zmienia to jednak faktu, że mechaniki ukazane w walce są bardzo dobrze przemyślane. Jedynym problemem jest to, że bardzo ciężko popełnić w nich błąd i żeby zginąć trzeba naprawdę się postarać. Ocena: 3/5

 

ZABAWA: Świetnie się bawiłem. Przyjemny boss, fajny przebieg walki. Ocena: 4/5

 

LECZENIE: W fazie pierwszej istnieje tylko jeden moment, w którym trzeba bardziej skupić się na leczeniu. W drugiej fazie wygląda to podobnie. Jedynie trzecia faza staje się trochę trudniejsza, ale jeśli gracze wiedzą co robić, to nie stanowi ona dla grupy żadnego zagrożenia. Ocena: 3/5

 

OGÓLNY WYNIK: 15/20

 

OSTATNI BOSSOWIE

 

G’HUUN (Uldir)

 

 

 

KLIMAT: Zdecydowanie najlepszy boss w całym Uldir. Ta cała otaczająca nas „pleśń” robi wrażenie, podobnie jak te spadające z nieba „wiórki kokosowe” – nie wiem nawet, jak można to nazwać, ma ktoś jakiś pomysł? Dodatkowo wygląd samego Krwawego Boga to kawał dobrej roboty. Ocena: 5/5

 

MECHANIKI: Zasadniczo sam pomysł z przenoszeniem orba do Reorigination Module jest super sprawą, ale gracze, którzy nie byli do tego oddelegowani, nie mają w zasadzie co robić. Ja byłem jednym z nich i generalnie do momentu rozpoczęcia III fazy jest dosyć nudnawo. W III fazie zaczyna robić się ciekawiej, kiedy to pojawiają się Malignant Growth, które bardzo podobają mi się jako mechanika. Ocena: 3/5

 

ZABAWA: Walka jest w porządku i w porównaniu do całego Uldir, który uważam za tragiczny, była całkiem niezła. Ocena: 3/5

 

LECZENIE: Do fazy III nie ma za dużo do roboty. Głównie używanie cds służy podbiciu wyniku w logach. Ocena: 3/5

 

OGÓLNY WYNIK: 11/20

 

JAINA (Battle for Dazar'alor)

 

 

KLIMAT: Jest bardzo dobry. Walka na okręcie wojennym z Jainą, ataki floty Przymierza, abordaż, potem zejście na zamarznięte morze… Tworzy to świetny klimat. Ocena: 5/5

 

MECHANIKI: dobrze pomyślane. Pierwsza faza jest łatwa, a umiejętności, które mamy kontrować, wpasowują się idealnie w klimat walki. W późniejszym etapie obecność mechaniki zamarzania i konieczności ogrzania się, aby nie umrzeć, jest bardzo interesująca, a odpowiednie użycie jej we właściwym momencie w fazie trzeciej sprawia, że sama walka staje się o wiele ciekawsza. Muszę jednak przyznać, że to Ice Block Jainy na Heroism skradł me serce, ponieważ uważam, że jest to najzabawniejszy element wprowadzony przez Blizzarda. Ocena: 5/5

 

ZABAWA: kilka różnych platform do walki z bossem, niecodzienne mechaniki stanowiące wyzwanie, ale i zapewniające dużo frajdy – czego chcieć więcej. Ocena: 5/5

 

LECZENIE: Niesamowicie nudna faza pierwsza. Brak w niej wyzwań, jedynie przejście między fazą pierwszą, a drugą wymaga troszkę leczenia. Potem znowu nie jest go za dużo, aż do momentu fazy III, kiedy ciężko jest nadążyć z utrzymywaniem graczy przy życiu. Nie przepadam za takimi rozwiązaniami. Ocena: 3/5

 

OGÓLNY WYNIK: 18/20

 

UU’NAT (Crucible of Storms)

 

 

KLIMAT: Platforma żywcem wyciągnięta z rajdu Ny’alotha. Boss o niezwykłym wyglądzie i oczywiście nie wolno zapominać o wielkim oku N’Zotha – nie mogę dać innej oceny. Ocena: 5/5

 

MECHANIKA: Jak w dwóch walkach następujących po sobie użyć niemal tej samej mechaniki i nie zostać zlinczowanym ? Trzeba być projektantem rajdów WoWa. Znowu mamy do użycia 3 artefakty, których działanie jest podobne jak w walce z Cabalem, jednak tym razem role się odwróciły. W tamtej walce boss używał artefaktów przeciwko nam, teraz to my po ich przejęciu spróbujemy użyć ich przeciwko niemu. Oprócz artefaktów boss posiada również wiele mechanik, które musimy kontrować. Uu’nat to bardzo kompleksowy i skomplikowany boss. Ocena: 5/5

 

ZABAWA: Bawiłem się na nim dobrze, byłem nosicielem Void Stone, a pełnienie takich dodatkowych funkcji w rajdzie zawsze daje dużo frajdy. Walka wymaga dużo skupienia i komunikacji, lecz mimo dużej liczby wipe nie wprawia we frustrację, a to się ceni. Ocena: 4/5

 

LECZENIE: Ten boss jest naprawdę bardzo, bardzo wymagający z perspektywy healera. Jedna z nielicznych walk, kiedy musieliśmy rozpisywać używanie healing cds, a nie było to zazwyczaj potrzebne na rajdzie Heroic. Ocena: 5/5

 

OGÓLNY WYNIK: 19/20

 

AZSHARA (The Eternal Palace)

 

 

KLIMAT: Nie zachwyca mnie. Platforma nie robi na mnie wrażenia, natomiast głębiny i pływające dookoła stworzenia to zdecydowany plus. Model Azshary genialny, świetnie odzwierciedlony majestat, pycha i pewność siebie. Ocena: 3/5

 

MECHANIKA: Ładowanie starożytnych paneli było dobrym pomysłem, wymaga zaangażowania całego rajdu i komunikacji. Poza tym, mówiąc ogólnie, mnóstwo mechanik, ale mało konkretów. To znaczy, że na poziomie Heroic, aż do momentu ostatniej fazy, nie ma zbyt wiele śmiercionośnych umiejętności, które stanowią realne zagrożenie; jedynie uciec z długiego ładowania eksplozji Azshary, ale nie wiem, czy kogokolwiek ona zabiła. W ostatniej fazie pojawia się więcej groźnych mechanik, takich jak Nether Portal czy Piercing Gaze. No i oczywiście Overload, o którym wspomnę za chwilę. Ocena: 3/5

 

ZABAWA: Był to ostatni boss, który sprawił mi największy zawód. Ani nie było to specjalnie trudne ani ciekawe. Pokonanie. Azshary nie dało mi zbyt wiele satysfakcji. Ocena: 2/5

 

LECZENIE: Szkoda gadać. Poza kilkoma umiejętnościami, gdzie rajd otrzymywał obrażenia (które swoją drogą były mierne) nie działo się dużo. Niesamowite nudy przez trzy kolejne fazy, dopiero czwarta mogła stanowić pewne wyzwanie dzięki umiejętności Overload, czyli dosłownie 10-15 sekund ostrzejszego leczenia. Ocena: 2/5

 

OGÓLNY WYNIK: 10/20

 

N’ZOTH (Ny'alotha The Waking City)

 

 

KLIMAT: Jest w porządku. Model bossa jak zawsze genialny - N’Zoth wygląda niesamowicie. Sama platforma bez szału, nie wyróżnia się niczym specjalnym. Ocena: 3/5

 

MECHANIKA: Tu już znacznie ciekawiej. Wymaga od nas dużo ruchu, komunikacji, skupienia i doskonałej znajomości taktyk. Motyw oderwania umysłu od ciała znakomicie wpasował się w działania Starego Boga w całej historii Warcrafta, realne zagrożenia utracenia Sanity, dobieranie się w pary i unikanie innych graczy - był to godny przeciwnik, a zarazem ostatni boss Battle for Azeroth. Ocena: 5/5

 

ZABAWA: Opis powyżej doskonale wszystko podsumowuje. Walka wymagająca, wciągająca i ekscytująca. W całym dodatku nie cieszyłem się z zabicia bossa tak bardzo, jak tutaj. Ocena: 5/5

 

LECZENIE: Jest wymagające. Musieliśmy rozpisać dokładnie kto i kiedy używa, jakiego healing cd, więc to znacznie ułatwiło sprawę, co nie zmienia faktu, że zmusiły nas do tego obrażenia. Nie były one zbyt wysokie ani zbyt niskie. Idealne, żeby healer miał co robić przez całą walkę, ale nie zestresował się na śmierć. Ocena: 5/5

 

OGÓLNY WYNIK: 18/20

 

Tym samym doszliśmy do końca o rankingu. Zobaczmy, jak poszczególne rajdy wyglądają punktowo:

 

ULDIR – 34/60

 

ETERNAL PALACE – 43/60 III MIEJSCE RAJDU AZEROTH.PL

BATTLE OF DAZAR’ALOR – 49/60 II MIEJSCE RAJDU AZEROTH.PL

NY’ALOTHA – 50/60 I MIEJSCE RAJDU AZEROTH.PL

 

CRUCIBLE OF STORMS (za mało bossów) – 35/40 

 

Zgadzacie się z naszym rankingiem? Podzielcie się opinią w komentarzach!

 


AUTOR: SHOVELLO

POPRAWKI: KLAUDIA SZOSTAK, KRAMKOU

 POLUB NAS NA FACEBOOKU! BĄDŹ NA BIEŻĄCO! 

TO TEŻ CIĘ POWINNO ZAINTERESOWAĆ: 

11 sierpnia 2020
Na Publicznym Serwerze Testowym rozpoczęło
11 sierpnia 2020
Na Publicznym Serwerze Testowym pojawiła
05 sierpnia 2020
Obecnie w World of Warcraft,
30 lipca 2020
W World of Warcraft Blizzard
17 lipca 2020
Doświadczeni gracze World of Warcraft
08 lipca 2020
Długo oczekiwana transmisja na żywo

  Copyright © 2018-2020  Azeroth.pl - POLSKI SERWIS UNIWERSUM WARCRAFTA