MENU

Recenzja przedpremierowa "World of Warcraft: Malfurion"
24 lutego 2020

"World of Warcraft: Malfurion" jest kolejną powieścią z uniwersum Warcrafta, która nareszcie została wydana w Polsce! Książka pióra Richarda A. Knaaka opowiada historię z czasów między dodatkami Wrath of The Lich King a Cataclysm. Tak jak tytuł książki wskazuje, głównym bohaterem jest Malfurion Burzogniewny, starszy brat niemniej znanego Illidana. 

 

Malfurion wiódł dotychczas w miarę spokojne życie, przechadzając się po Szmaragdowym Śnie i dbając o to, aby zawsze panował tam spokój i harmonia. Sielanka nie mogła trwać jednak w nieskończoność, jak to bywa na świecie Azeroth...

 

Szmaragody Sen to wymiar pierwotnego Azeroth, który nie został "skażony" cywilizacją.

 

W końcu pojawiło się kolejne zagrożenie! Szmaragdowy Sen zaczął przeistaczać się w Szmaragdowy Koszmar! Stworzenia wszystkich ras, niezależnie od zamieszkiwanego kontynentu, zaczęły zapadać w sen tak głęboki, że nie sposób ich było obudzić. Co więcej, w snach nękały je potworne koszmary. Sam Malfurion nie był w stanie oprzeć się przedziwnej mocy i wpadł w jej sidła. Zostawił swoją śniącą formę na Azeroth, podczas gdy jego duchowa postać była torturowana w Koszmarze przez tzw. Pana Koszmaru. Wykorzystywał on moce Malfuriona do szerzenia spaczenia w Szmaragdowym Śnie. Sytuacja wydawała się naprawdę beznadziejna, jednakże przyjaciele nie zostawili szan’do samego sobie.

 

Tyrande wraz z Brollem wyruszają mu na ratunek, zyskując po drodze wyjątkowych sprzymierzeńców tj. Lucana Foxblooda, człowieka o nie do końca jasnych powiązaniach ze Snem oraz orczycę Thurę, która chce pomścić śmierć swojego wuja i zielonego smoka Eranikusa. Tworzą nietuzinkową mieszankę i możemy mieć tylko nadzieję, że ich starania wystarczą, aby uchronić całe Azeroth przed zagładą…

 

 

Tyrande, ukochana Malfuriona

 

Uwielbiam Knaaka za tę lekkość pisania! Książkę czyta się jednym tchem, nie mogąc się oderwać. Cała akcja jest wartka, trzyma w napięciu, a momenty najważniejsze fabularnie przeplatają się z opisami różnych zakątków Azeroth popadających w szpony Koszmaru. Wszystko to sprawia, że nie jesteśmy w stanie przerwać lektury, bo musimy poznać jej dalszy ciąg! Z pewnością każdy zauważy podczas czytania, jak bardzo duża jest liczba wątków - znacznie większa niż w ostatnich powieściach. Owocuje to bardzo bogatą linią fabularną, która w miarę rozwoju akcji zaczyna się w świetny sposób ze sobą łączyć i przeplatać.

 

 

Richard A. Knaak

 

Jako fan klasy Druida byłem bardzo zafascynowany opisem ich rytuałów, przemian w zwierzęce formy i ich więzi z naturą. Autor perfekcyjnie odzwierciedlił moje wyobrażenia o tym jak to jest być druidem, wzbogacając je o wiele dodatkowych ciekawostek. Podobało mi się to do tego stopnia, że po przeczytaniu zalogowałem się na mojego druida i odwiedzałem krainy, które pojawiły się w książce.

 

Powieść przeczytałem po raz pierwszy dzięki uprzejmości Insignis i muszę powiedzieć, że zdecydowanie jest to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy tytuł z uniwersum Warcrafta, jaki miałem przyjemność czytać. Bardzo gorąco polecam wszystkim fanom naszego ukochanego uniwersum!

 


AUTOR: SHOVELLO

POPRAWKI: KLAUDIA SZOSTAK

 POLUB NAS NA FACEBOOKU! BĄDŹ NA BIEŻĄCO! 

TO TEŻ CIĘ POWINNO ZAINTERESOWAĆ: 

11 sierpnia 2020
Wydawnictwo Insignis podarowało mi egzemplarz
09 sierpnia 2020
Być może nie wszyscy kojarzycie
24 czerwca 2020
Serwis Blizzard Watch udostępnił fragment
24 maja 2020
Ostatnio w internecie natknąłem się
15 maja 2020
Wczoraj hiszpański portal WoWChakra przeprowadził

  Copyright © 2018-2020  Azeroth.pl - POLSKI SERWIS UNIWERSUM WARCRAFTA