MENU

Ile Tolkiena jest w uniwersum Warcrafta?!
03 maja 2019

Ten artykuł należy rozpocząć, cytując Tolkiena:

 

"Chciałem stworzyć zbiór mniej lub więcej powiązanych ze sobą legend, począwszy od tych największych, kosmogonicznych, aż do poziomu romantycznych baśni [...] Niektóre z wielkich opowieści napisałbym w całości, a inne pozostawiłbym ledwie naszkicowane o jedynie zaznaczonym planie. Cykle powinny być połączone w majestatyczną całość, zostawiając jednak pole do popisu innym umysłom i dłoniom, które parają się malarstwem, muzyką i dramatem. To było absurdalne"

 

Humphrey Carpenter - "J.R.R. Tolkien Biografia"

 

Gdyby Tolkien jeszcze żył, na pewno byłoby niesamowicie szczęśliwy, że inne "umysły i dłonie" wykorzystują jego twórczość do dziś.
Jednym z tych twórców, który na pewno inspiruje się jego dziedzictwem, jest z pewnością Blizzard. W uniwersum Warcrafta znajdziemy bardzo dużo inspiracji ze Śródziemia.

 

Postanowiłem wyszczególnić te najważniejsze, a są nimi:

1. UPADLI RYCERZE

 

We "Władcy Pierścieni" pojawiają się Nazgûle istoty, które niegdyś były ludźmi szlachetnymi, praworządnymi i pochodzili z dobrych rodów. Jednak jako ludzie ich największym pragnieniem była WŁADZA. Przyjęli więc pierścienie, które ostatecznie ich omamiły i splugawiły. I tak z nieskazitelnych królów zamienili się w upiornych jeźdźców. Taki archetyp upadłego herosa był później wzorem w wielu książkach, grach czy filmach. 

 

Nazgûle

 

W uniwersum Warcrafta a konkretnie w Warcraft III: Reing of Chaos również pojawia się postać, która na początku wyznawała te szlachetne wartości, aby po zdobyciu pewnego artefaktu przejść na tę mroczną stronę. Mowa tu oczywiście o Arthasie, który był księciem Lordaeronu oraz członkiem Zakonu Srebrnej Dłoni organizacji składającej się z paladynów, którzy byli wyznawcami Światłości. Po przejęciu Ostrza Morzu na Northrend zatracił on swoją duszę i postanowił służyć Królowi Liszowi, z którym w dodatku The Frozen Throne ostatecznie się połączył.

 

Arthas - art przedstawiający jego oblicza

 

W World Of Warcraft: Wrath of the Lich King dostajemy również grywalną klasę DEATH KNIGHT (Rycerz Śmierci). Jest to grupa ożywionych rycerzy, paladynów, którzy zostali podporządkowani woli Króla Lisza. Jednak w pewnym momencie odzyskują własną wolę i postanawiają pomóc Hordzie i Przymierzu w walce z Liszem. Nie porzucają jednak nekromancji czy innej sztuki magicznej, którą moglibyśmy nazwać czarną.  

 

2. ENTY 

 

Pierwszym uniwersum,w którym mogliśmy spotkać rasę "żywych drzew" było Śródziemie. Mieli chronić olwary (wszystko, co wyrasta z ziemi i ma korzenie) przed istotami, które chcą je skrzywdzić. Przykładowo przed Krasnoludami czy Ludźmi, którzy potrzebowali drewna jako surowca. Przyjaźnili się z Elfami, którzy podobnie jak oni darzyli naturę szczególną miłością. 
 

Kard z ekranizacji Władcy Pierścieni

 

W grach z serii Warcraft również spotykamy tę rasę a właściwie kilka ich typów. Najważniejsi są tzw. Starożytni półboskie drzewa, które były jednymi z pierwszych żywych istot na Azeroth. Podobnie jak u Tolkiena chronią oni lasy i życie w nich i blisko współpracują z Elfami (Nocnymi Elfami w tym przypadku). Jednak trzeba zaznaczyć, że w Warcrafcie ich więź jest znacznie silniejsza. 

 

Screenshot z World of Warcraft

 

3. ORKOWIE

 

Pierwszy raz termin Ork (ang. Orc) pojawił się we Władcy Pierścieni. Jednak w Hobbicie i wczesnych pracach nad trylogią Tolkien nazywał te istoty Goblinami a większe i silniejsze osobniki Hobgoblinami. Słowo Ork oznacza z łaciny demona lub istotę zamieszkującą podziemie. Orkowie u Tolkiena stanowiłi część armii Saurona i późniejszych kreowanych światach fantasy Orkowie byli głównie antagonistami.

 

 

Kadr z ekranizacji Władcy Pierścieni

 

Orkowie, którzy są obecnie na Azeroth raczej nie przypominają już tych ze Śródziemia. No może poza tym, że również dosiadają ogromne wilki i czasami przedstawiane są jako lekko głupkowate. Zostało również kilka klanów np. Blackrock, które możemy uznać za te złe. Ogólnie bliżej było im w Warcraft Orcs & Humans do tych z Władcy Pierścieni. Od tamtej pory przeszli jednak sporą przemianę. Dzisiaj widzimy je jako honorowe, zaprawione w sztuce wojennej, lecz jednak pokojowo nastawione do innych ras. A za ich chwilową "rządzę krwi" odpowiedzialne były manipulacje Płonącego Legionu. 

 

Art z Warlords of Draenor

 

4. PAJĄKI... WIELKIE PAJĄKI! 

 

W bestiariuszu Śródziemia znajdziemy wiele fantastycznych kreatur np. Wielkie Pająki. Stworzenia zamieszkujące Mroczną Puszczę, które są inteligentne, lecz niezbyt rozgarnięte. Do tej rasy należała także Szeloba, która w Powrocie Króla schwytała Froda, lecz ostatecznie została zabita przez Sama przy użyciu Żądła. Tolkien zdawał sobie sprawę, jak wielu ludzi cierpi na arachnofobie i uznał, że spotkanie bohaterów z ogromnym pająkiem będzie dla nich emocjonującym przeżyciem. 

 

Kadr z ekranizacji Władcy Pierścieni

 

Uniwersum Warcrafta również jest domem dla dużych pająków. Poza ogromnymi pajęczakami, na które możemy natknąć się w wielu miejscach na Azeroth najważniejszą z nich jest rasa Nerubian. Rasa ta stworzyła ogromne podziemne imperium, które rozciągało się na niemal połowę mroźnego kontynentu Northrend. Niestety zostali pokonani przez Króla Lisza w tzw. Wojnie Pająka i większość przedstawicieli tego gatunku została zabita, wskrzeszona i wcielona do jego armii. 

 

Terokkarantula w World of Warcraft

 

5. KRASNOLUDY

 

Archetyp Krasnoluda, czyli takiego z bujną brodą, który trudzi się górnictwem, kowalstwem, jest krępy i bardzo wytrzymały a jego ulubioną bronią jest topór, również został opracowany przez Tolkiena.

 

Krasnoludy w ekranizacji Hobbita

 

W uniwersum Warcrafta Krasnoludy bardzo przypominał te ze Śródziemia. Co prawda nie mają powodów np. by nie lubić się z Elfami oraz nie są tak chciwe, jak te z Władcy Pierścienia i Hobbita to jednak podobieństwo jest nadal bardzo duże. Nawet stolica krasnoludów Ironforge, która w całości wykuta jest w skale, wzorowana była na miastach Krasnoludów ze Śródziemia tj. Moria czy Erebor.

 

Brama Erebor w ekranizacji Hobbita

 

Brama Ironforge w World of Warcraft

 

Krasnoludy w World of Warcraft

 

Ciekawostka: Polskie tłumaczenie Dwarf na Krasnoluda zostało wymyślone przez Marie Skibniewską, która tłumaczyła pierwsze wydanie Hobbita w latach 60. Wprawdzie w Polsce istniał już termin "krasnoludek", jednak uznała ona, że nie pasuję on do istot wymyślonych przez Tolkiena. Tak powstał więc Krasnolud. Z kolei w tłumaczeniu Jerzego Łozińskiego Władcy Pierścieni z lat 90. tłumacz użył terminu Krzat, Krzatowie. Jednak całe tłumaczenie Łozińskiego Władcy Pierścieni na nasz język spotkało się z ogromną falą krytyki i do dzisiaj wolimy korzystać z tłumaczenia Skibniewskiej. 

 

6. ELFOWIE

 

To nie jest tak, że Tolkien wymyślił sobie Elfy, bo występowały one już wcześniej w pogańskich wierzeniach (np. germańskich), w sztuce i folklorze. Wcześniejsze wyobrażenie Elfa było jednak zupełnie inne. Często przypominały raczej złośliwe chochliki, które lubią robić psikusy ludziom. 

 

Tolkien stworzył archetyp Elfa, który znamy dzisiaj, czyli o takich cechach jak:

 

  • Długowieczność lub nieśmiertelność,
  • wysoki wzrost,
  • piękny wygląd,
  • piękny głos,
  • spiczaste uszy,
  • związki z naturą,
  • uzdolnienia magiczne, 
  • wysokie umiejętności łucznicze.

 

Nie były to jednak stworzenia bez wad. W głębi duszy wiedzieli o swojej wyższości nad innymi rasami, dlatego mogli być czasami zarozumiali, często wyrażali pychę czy zazdrość. Byli również podzieleni na kilka szczepów tj.: Vanyarów, Ñoldorów i Telerich.

 

 

Elfowie z ekranizacji Władcy Pierścieni i Hobbita

 

Dziś Elfowie są bardzo ważnym elementem uniwersum Warcrafta. Podobnie, jak te od Tolkiena również podzielone są na kilka odmian, jednak tutaj ten podział jest nieco bardziej wyraźny. Różnią się kolorem skóry, wzrostem czy kulturą. Przykładowo, gdy Nocne Elfy stronią od magii, to Krwawe Elfy są wręcz od niej uzależnione. Podobnie jak ich koledzy z Śródziemia cierpią na tzw. "kompleks wyższości" a niektórzy przedstawiciele gatunku są zdolni sprzeniewierzyć się swojej rasie. 

 

Nocne Elfy

 

Krwawa Elfka

 

Tolkien jest prekursorem współczesnej fantastyki. To jego działa ukierunkowały kolejne pokolenia twórców fantasy. Nie można powiedzieć, że większość dzisiejszych twórców "zrzyna" od Tolkiena. Musimy spojrzeć na to w taki sposób, że jego dziedzictwo wyznaczyło drogę innym, bo jest klasyką fantasy samą w sobie. Narzuciło pewne standardy, które świadomie lub nie są wykorzystywane do dzisiaj.

 

A Ty jak myślisz drogi czytelniku? Czy jest coś jeszcze w Warcrafcie co przybyło ze Śródziemia? CZEKAMY NA WASZE KOMENTARZE!

 


AUTOR: KRAMKOU

ŹRÓDŁO: LOTR.FANDOM.COM, TVGRYPL "9 POMYSŁÓW Z WŁADCY PIERŚCIENI, KTÓRE NA STAŁE TRAFIŁY DO GIER"

 POLUB NAS NA FACEBOOKU! BĄDŹ NA BIEŻĄCO! 

TO TEŻ CIĘ POWINNO ZAINTERESOWAĆ: 

15 listopada 2019
Golden Joystick Awards jest jedną
01 listopada 2019
Ceremonia otwarcia BlizzConu, na której
26 października 2019
Ostatni rok nie był dla
23 października 2019
Wczoraj Blizzard opublikował harmonogram BlizzConu

  Copyright © 2018-2019  Azeroth.pl - POLSKI SERWIS UNIWERSUM WARCRAFTA