Odkąd rozpoczął się Kataklizm, coraz więcej graczy zbroi się i odwiedza Tor Barad – otwartą strefę PvP. Twórcy gry chcieli podzielić się kilkoma informacjami dotyczącymi Tor Barad, omówić różnice z Wintergrasp oraz odnieść do poprawek w ramach Punktu Honoru i planów ulepszenia Tol Barad.
Atakujące drużyny mają trudności w zdobyciu kontroli nad Tol Barad i to jest teoretycznie zgodne z zamierzeniami twórców gry. Tworząc Wintergrasp, jednym z problemów, przed jakimi stanęli, była ciągła niemożność wyrównania szans. Mniejsze drużyny praktycznie zawsze zostawały pokonane, więc postanowiono faworyzować atakujących, aby wprowadzić równowagę. Kontrola nad Wintergrasp przechodziła z rąk do rąk i w efekcie walki traciły impet. Gracze stawali się leniwi, ponieważ wiedzieli, że odzyskają kontrolę nad strefą, gdy nadejdzie ich kolej do ataku. Walki o Wintergrasp przestały być epickie, a stały się dziecięcą zabawą.
Od tamtego czasu twórcy gry rozwinęli mechanizm, który miał zapewnić równe rozmiary drużyn, a wnioski z Wintergrasp zastosowano dla Tol Barad. Obrońcy wiedzą, że jeśli utracą Tol Barad, to będzie im trudno odzyskać je z powrotem, zaś przed atakującymi roztoczono wizję nagród, jak dodatkowe questy czy możliwość atakowania Baradin Hold.
Zdobycie Tol Barad ma być trudne, ale nie może być zbyt trudne – a takie obecnie jest. Twórcy pracują nad złagodzeniem tej trudności. Trwają także prace nad poprawą grywalności, szykują się kolejne poprawki, jak np. ułatwienie w zdobyciu trzeciego posterunku, gdy zdobyło się już dwa.

